Joomla Slide Menu by DART Creations

Logowanie



KRISPOL 1 LIGA

LP
Drużyna
M P S
1. CAMPER 5 15 15:3
2. KĘCZANIN 5 12 12:4
3. VICTORIA
5 11 13:6
4. WRZEŚNIA 5 11 12:6
5. STAL NYSA 5 10 13:8
6. SMS SPAŁA 5 9 11:7
7. PEKPOL 5 9 10:8
8. ESPADON 5 5 8:12
9. ZAWIERCIE 5 5 7:11
10. AGH 100RK 5 5 7:11
11. KPS SIEDLCE 5 4 8:13
12. ŚLEPSK 5 4 6:13
13. RZECZYCA 5 3 6:15
14. AVIA 5 2 3:14

Znajdź nas na facebook'u



Informacja o cookies

Szanowni Państwo, w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Wspiera Nas

Sponsorzy

Następny mecz

22.10.2014

OSTROŁĘKA, godz. 18:00 (środa)

PUCHAR POLSKI

 

VS

PEKPOL OSTROŁĘKA


ŚLEPSK SUWAŁKI

 

Poprzedni mecz

18.10.2014

OSTROŁĘKA

KRISPOL I LIGA - 5. KOLEJKA

 


3-1

PEKPOL OSTROŁĘKA


ESPADON SZCZECIN

 

Aktualnie Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 10 gości 

Patron Medialny

Odwiedziło nas

625611
DziśDziś18
WczorajWczoraj347
Ten tydzieńTen tydzień922
Ten miesiącTen miesiąc6797
Od początkuOd początku625611
Polish English French German Italian Portuguese Russian Spanish
Pekpol Ostrołęka - oficjalna strona klubu
Pucharowy bój ze Ślepskiem już w środę
poniedziałek, 20 października 2014 14:51

Już w najbliższą środę w hali im. Arkadiusza Gołasia ponownie zaprezentują się siatkarze Pekpolu Ostrołęka. Biało-czerwoni w meczu czwartej rundy Pucharu Polski zmierzą się ze Ślepskiem Suwałki. Na zwycięzcę czekał będzie wygrany z pary SMS Spała - KPS Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS. Jest o co grać!

Więcej…
 
Pekpol - Espadon. Powiedzieli po meczu
poniedziałek, 20 października 2014 12:04

Zapraszamy do obejrzenia pomeczowych wywiadów, których udzielili Piotr Milewski, Damian Wierzbicki i trener Andrzej Dudziec. Autorem materiałów jest Arkadiusz Dobkowski ze portalu sport.moja-ostroleka.pl. Portal ten jest patronem medialnym naszego klubu.

Andrzej Dudziec: "Mało się nie popłakałem"

Damian Wierzbicki: "Rywale grali na oparach"

Piotr Milewski: "Zacisnęliśmy zęby i wygraliśmy"

 
Media o meczu Pekpol - Espadon
poniedziałek, 20 października 2014 11:41

Zapraszamy do przeglądania artykułów, które dotyczą meczu Krispol I ligi pomiędzy Pekpolem Ostrołęka a Espadonem Szczecin. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Pekpolu 3:1.

sport.moja-ostroleka.pl - autor Arkadiusz Dobkowski: "Pekpol pokonał Espadon Szczecin!" - zdjęcia, wideo;

eOstroleka.pl - autor Michał Kowalczyk: "Trzy punkty Pekpolu w starciu z Espadonem Szczecin" - zdjęcia;

NowaOstroleka.pl - autor Alicja Ochenkowska: "Pekpol inkasuje 3 punkty!" - zdjęcia;

ePowiatOstrolecki.pl - autor Michał Kowalczyk: "Pekpol pokonał beniaminka w hali im. Gołasia" - zdjęcia;

Tygodnik Ostrołęcki - autor Arkadiusz Dobkowski: "Pekpol lepszy od Espadonu" - zdjęcia, wideo;

siatka.org - autor pekpol.nstrefa.pl: "Seria porażek Espadonu Szczecin trwa"

fot. eOstroleka.pl

 
Kawał dobrej siatkówki w Ostrołęce. Relacja z meczu Pekpol Ostrołęka-Espadon Szczecin.
sobota, 18 października 2014 21:08

 

Hala im. Arkadiusza Gołasia wciąż pozostaje niezdobyta! W sobotni wieczór siatkarze Pekpolu w dobrym stylu zwyciężyli z groźną drużyną Espadonu Szczecin.

 

W mecz lepiej weszli ostrołęczanie, którzy po asie Wierzbickiego prowadzili już dwoma punktami (6:4). Oba zespoły szły łeb w łeb, jednak to podopieczni trenera Dudźca cieszyli się prowadzeniem na pierwszej przerwie technicznej (8:6). Kibice zgromadzeni w hali mogli podziwiać efektowne ataki zarówno ze strony Espadonu jak i ostrołęckiego klubu. Drużyna z Mazowsza nie pozwalała sobie wydrzeć prowadzenia, a po pięknym bloku Milewskiego i Szczygielskiego mogła cieszyć się pięcioma punktami przewagi (15:10). Na drugą przerwę techniczną wprowadził oba zespoły Wierzbicki zdecydowanym atakiem z prawej strony (16:13). Szczecinianie nie mogli znaleźć recepty na rozpędzających się siatkarzy znad Narwi, a po bloku Borucha i Zalewskiego na Pietrzaku trener Michalczyk poprosił o czas dla swojej drużyny (19:15). Przerwa w grze nie wytrąciła jednak z rytmu zawodników Pekpolu, którzy po dobrych zagrywkach Milewskiego zwiększyli prowadzenie do sześciu punktów (21:15). Po bardzo długiej akcji dobrze zaatakował Białek (22:16). Szczecinianie wciąż walczyli, wyróżniał się Nowak, który popisał się asem serwisowym (23:17), jednak ostrołęczanie nie wypuścili tej odsłony z rąk, wygrywając po bezpośrednim punkcie Borucha z zagrywki (25:17).

Więcej…
 
Pekpol Ostrołęka-Espadon Szczecin LIVE
sobota, 18 października 2014 16:20

Zapraszamy na relację live z meczu 5. kolejki KRISPOL I ligi, gdzie ostrołęczanie podejmą Espadon Szczecin.

http://pekpol.nstrefa.pl/PekpolLive/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1

Pekpol Ostrołęka po kapitalnym meczu wygrywa 3:1 (25:17, 20:25, 25:17, 25:21).

 
Czas na mecz z Espadonem!
piątek, 17 października 2014 17:42

Już jutro o godzinie 18.00 w hali im. Arkadiusza Gołasia w Ostrołęce odbędzie się kolejny mecz siatkarzy Pekpolu Ostrołęka. Podopieczni Andrzeja Dudźca zmierzą się z Espadonem Szczecin, który w swoim składzie ma kilku bardzo znanych zawodników. Czy Espadon w związku z tym będzie faworytem meczu? Niekoniecznie - szczecinianie jak do tej pory grają mocno w "kratkę".

 

Więcej…
 
Mecz bez historii. Relacja ze spotkania Victoria Wałbrzych- Pekpol Ostrołęka.
czwartek, 16 października 2014 20:20

W środowy wieczór siatkarze Pekpolu ulegli Victorii Wałbrzych 0 do 3. Początek spotkania lepiej układał się dla siatkarzy znad Narwi, których mocna zagrywka i zdecydowana postawa w bloku dały dwa punkty przewagi nad rywalem (4:6), których ostrołęczanie nie wypuścili z rąk do przerwy technicznej (6:8). Jednak podopieczni trenera Janczaka nie dali za wygraną i to gospodarze wyszli na prowadzenie, głównie dzięki dobrej postawie w bloku Krulickiego (11:9). Kolejny fragment spotkania był bardzo wyrównany, jednak na drugiej przerwie technicznej minimalnie prowadził zespół z Ostrołęki (15:16). Żadna z drużyn nie była w stanie odskoczyć od rywala (19:19). Końcówka seta obfitowała w emocje, dobrą zmianę dał Obermeler, którego dobra postawa na zagrywce doprowadziła do setbola dla Pekpolu (24:25). Ostatecznie jednak to Victoria mogła cieszyć się z wygranej pierwszej partii (28:26).

Druga partia miała bardzo wyrównany początek (3:3). Obie drużyny dobre zagrania przeplatały prostymi błędami, a na pierwszej przerwie technicznej jednym oczkiem prowadzili wałbrzyszanie (8:7).  Seria bardzo dobrych zagrywek Olszewskiego pozwoliła odskoczyć gospodarzom na sześć punktów (13:7). Siatkarze Pekpolu próbowali zmienić oblicze gry, jednak ostatecznie Wałbrzych zdecydowanie wygrał tę partię (25:13).

Trzecią odsłonę meczu już na początku zdominowali gospodarze, którzy z każda chwilą nabierali wiatru w żagle (8:4). Siatkarze trenera Dudźca nie byli w stanie zatrzymać rozpędzonych graczy Victorii, którzy stopniowo zwiększali swoje prowadzenie głównie dzięki dobrej organizacji gry na bloku i kontr (19:11). Gospodarze wygrali tego seta do 15, inkasując pewnie trzy punkty.

 

Po tej porażce nasi siatkarze znajdują się na siódmym miejscu w tabeli z dorobkiem sześciu punktów. Liderem I ligi jest Camper Wyszków, który na swoim koncie ma dwanaście punktów, a stawkę zamyka Ślepsk Suwałki z jednym punktem.

 
Szałański: Nie zwieszać głów, pracować dalej
czwartek, 16 października 2014 16:07

Siatkarze ostrołęckiego Pekpolu przegrali mecz z Victorią Wałbrzych aż 0:3. W rozmowie z portalem SiatkarskiPortal.pl przyczyny porażki próbował wyjaśnić rozgrywający biało-czerwonych Adam Szałański. Według zawodnika Pekpolu wpływ na postawę drużyny miała końcówka pierwszego seta, którą szczęśliwie wygrał zespół z Wałbrzycha.

- W pierwszym secie graliśmy dosyć równo, kiedy odskakiwaliśmy na kilka punktów, przeciwnicy doganiali nas, na pewno było to dobre widowisko. W końcówce popełniliśmy kilka błędów i przegraliśmy. Warto jednak zaznaczyć dobrą zmianę Rafała Obermelera, który wchodząc na zagrywkę przy stanie 24:23  na tyle utrudnił przyjęcie przeciwnika, że udało nam się wyjść na prowadzenie 24:25. Kto wie jakby potoczył się ten mecz, gdybyśmy w tym secie przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść - mówi Szałański.

Niestety w dwóch kolejnych partiach zdecydowanie lepsi okazali się zawodnicy z Wałbrzycha.

- Kolejne dwa sety przebiegły bardzo podobnie i praktycznie bez historii. Dobra postawa naszych przeciwników na zagrywce i w bloku sprawiała nam ogromne problemy. Pozostaje nam pogratulować chłopakom z Wałbrzycha, nie zwieszać głów i pracować dalej  - kończy "Szałan".

 
«PoczątekPoprzednia12345678910NastępnaOstatnie»

JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL